Zarówno liczba kobiet, jak i profesjonalistów spoza Holandii rośnie na najwyższych stanowiskach w sektorze korporacyjnym. Wynika to z internacjonalizacji, parytetów i kryzysu związanego z pandemią koronawirusa. Według Van der Groena, kobiety coraz częściej znajdują się na krótkiej liście kandydatów na stanowiska kierownicze, ale ich liczba nie rośnie gwałtownie. Van der Groen: "Ostatecznie około 15% wakatów na stanowiskach kierowniczych, w których pośredniczę, jest obecnie obsadzanych przez kobiety".

Obraz niewielkich postępów w zakresie różnorodności wyłania się również z raportu Top Women 2020 Business Monitor, opublikowanego w styczniu 2021 roku. Średni udział kobiet w zarządach dużych spółek wzrósł z 7,4 procent w 2013 roku do 12,4 procent w 2020 roku. W radach nadzorczych średni udział kobiet wzrósł nieco szybciej w tym samym okresie: z 9,8 do 20,4 procent. Niemniej jednak, siedem lat po wprowadzeniu ustawowego celu, dwie trzecie dużych spółek nadal nie miało żadnej kobiety w zarządzie, a dwie piąte nie miało żadnej kobiety w radzie nadzorczej.

Równowaga między pracą a życiem prywatnym

Jednym z głównych powodów, dla których kobiety niewystarczająco często, aby na najwyższych stanowiskach wynika z faktu, że częściej pracują one w niepełnym wymiarze godzin i rzadziej pracują w nadgodzinach. Sektor publiczny, w którym istnieje lepsza równowaga między życiem zawodowym a prywatnym i większa elastyczność, jest zatem liderem, jeśli chodzi o kobiety na najwyższych stanowiskach. Według Van der Groena, ta właśnie elastyczność przenika obecnie do sektora korporacyjnego z powodu kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa. "W sektorze publicznym elastyczna praca była łatwiej akceptowana niż, powiedzmy, w anglosaskiej firmie międzynarodowej. Ale z powodu pandemii koronawirusa wszyscy teraz organizują swój czas bardziej samodzielnie. Ponieważ pracujemy w domu lub z konieczności, ponieważ musimy uczyć dzieci w ciągu dnia". Van der Groen nie spodziewa się zmiany tego trendu po pandemii. Już teraz widzi, że świat biznesu staje się bardziej elastyczny, jeśli chodzi o organizowanie własnego czasu i pracę w domu, dzięki czemu wymagania sektora prywatnego są bardziej zgodne z życzeniami kobiet na stanowiskach kierowniczych.   

Czy ten model, w połączeniu z kwotą, wkrótce więcej kobiet na szczycie W przyszłości łatwiej będzie również stworzyć bardziej zróżnicowany zarząd. Van der Groen: "Na wyższych stanowiskach ważna jest znajomość branży. Ponieważ odsetek kobiet na najwyższych stanowiskach w sektorze publicznym i sektor opieki zdrowotnej od lat utrzymuje się na wysokim poziomie, łatwiej jest powołać tam na stanowisko kierownicze osobę, która na przykład przeszła z innej organizacji. Im więcej kobiet będzie zajmować najwyższe stanowiska w biznesie w przyszłości, tym łatwiej będzie obsadzić wakaty kierownicze kobietami".

Internacjonalizacja i globalizacja

Dalsza internacjonalizacja i globalizacja oferują możliwości dla najlepszych osób z pochodzenia nieholenderskiego. Van der Groen zauważył, że dzieje się to w jego własnym obszarze pracy wraz z powstaniem "Brainport Eindhoven". "Kiedy zaczynałem pracę jako headhunter w Eindhoven w 2006 roku, istniało bardzo regionalne środowisko pracy. rynek pracy. Obecnie istnieje duże skupisko najlepszych firm technologicznych, które działają szybko i na arenie międzynarodowej. Daje to większą ekspozycję na globalny rynek i przyciąga większą grupę kadry kierowniczej z międzynarodowym doświadczeniem".

Wzrost liczby studentów zagranicznych w holenderskim szkolnictwie wyższym Według Van der Groena, zapewnia on również (przyszły) wzrost liczby kadry kierowniczej z bardziej zróżnicowanych środowisk. W latach 2018-2019, ostatnim całym roku akademickim przed kryzysem koronawirusa85 955 zagranicznych studentów ze 170 krajów ukończyło pełne studia w Holandii, co stanowi 11,5 procent całkowitej liczby przyjętych studentów. Rok wcześniej odsetek ten wynosił 10,5 procent.

Niektórzy z tych studentów nadal mieszkają i pracują w Holandii po ukończeniu studiów. Według Van der Groen są tymi profesjonalistami z dużym zapałem, przedsiębiorczością i ambicjami. W związku z tym dostrzega liczbę międzynarodowych kandydatów na stanowiska kierownicze coraz bardziej wzrost. Tymczasem często połowa jego krótkiej listy ma pochodzenie inne niż holenderskie. A firmy lubią widzieć tę grupę.

Van der Groen: "Wiele firm, dużych, średnich i MŚP, ma obecnie klientów i dostawców z całego świata. W takim razie musi Pan również posiadać zróżnicowane kultury w Państwa organizacji. Jeśli w Państwa firmie są tylko Holendrzy, a prowadzą Państwo wiele interesów na przykład z Chinami, myślę, że nigdy nie osiągną Państwo optymalnych wyników biznesowych".

Źródło: Financieelmanagement.co.uk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

pl_PLPL